Po dzisiejszej pierwszej pętli pierwszą trójkę kierowców dzieli różnica około 10 sekund. Czy Kajto zdoła dogonić dwóch Irlandczyków i zwycięży w Circuit of Ireland Rally?

Dzisiejszy drugi dzień Ciruit of Ireland Rally rozpoczął się od niewielkiej poprawy warunków atmosferycznych – przed przystąpieniem do pierwszego dziś OS 9, w Belfaście panowało zachmurzenie, temperatura wahała się w granicach 8 stopni Celsjusza, a większość trasy była sucha. – Mieliśmy miękkie opony, jednak większość asfaltów zdążyła wyschnąć. Taka kombinacja niestety nie zadziałała dla nas najlepiej – przyznał Euan Thorburn.
Problemów nie uniknął również Craig Breen, który ukończył OS z 7. czasem, ustępując w generalce Robertowi Barrable. – Mieliśmy drobne problemy, jednak nie stresujemy się i chcemy zaatakować w kolejnej próbie. – Kajto pojechał bardzo solidnie, unikając problemów i umacniając się na trzecim miejscu w klasyfikacji generalnej.
OS 10 to zwycięstwo Craiga Breena, który wyprzedził o 1,2 sekundy Kajetanowicza. – Muszę bardzo mocno cisnąć. Nadal mamy pewien problem i jedzie się bardzo ciężko. – powiedział Breen. Zadowolony ze swojego przejazdu był także Kajto. – Popełniłem jeden drobny błąd w zakręcie, a poza tym nie wiem gdzie mógłbym pojechać lepiej. Dobre hamowanie, dobra linia jazdy, jestem zadowolony.
Na 11 OS ponownie najszybszy był Craig Breen, powracając na pozycję lidera rajdu, przyznał jednak, że ten przejazd nie należał do najłatwiejszych. Kajto po raz kolejny musiał zawracać, jednak Polak nie krył zadowolenia po stracie 2 sekund do Breen’a. Ostatni OS dzisiejszej pierwszej pętli padł łupem Barrable’a. Kajto nie zamierza jednak się poddawać. – Zobaczymy jak nam dalej pójdzie, ale z pewnością będziemy chcieli wygrać ten rajd.
Kolejne zmagania Circuit of Ireland Rally rozpoczną się o godzinie 14:57. Zapraszamy do śledzenia postępów Kajto i reszty Polaków za pośrednictwem naszej strony.




















