Jarosław i Marcin Szejowie ukończyli pierwszy etap Rajdu Szumawy tuż po północy z piątku na sobotę i po pięciu odcinkach specjalnych załoga GK Forge Rally Team zajmuje drugie miejsce w swojej klasie i osiemnaste w klasyfikacji generalnej.

Jarek Szeja: „Niewiele mieliśmy czasu na odpoczynek, ale pierwszy dzień zakończyliśmy w dobrych nastrojach. Vaclav Kopacek, na tym rajdzie wysoko postawił poprzeczkę, ale zdecydowaliśmy nie starać się walczyć za wszelką cenę. Jedziemy swoim tempem, jak najszybciej, ale przede wszystkim czysto – trzymamy się założonego przed rajdem planu. Rywalizacja jest zacięta, więc musimy też uważać na rywali za nami. Dzisiaj mamy przed sobą jeszcze bardzo dużo kilometrów i trzeba walczyć do końca. Mieliśmy trochę problemów, ze skrzynią biegów, ale po porannej strefie dziś wszystko powinno działać. Jeśli utrzymamy drugie miejsce, to również będzie to dla nas dobre rozpoczęcie sezonu. Jesteśmy pozytywnie nastawieni drugiego dnia.”




















