Urzędujący mistrz świata rallycrossu Peter Solberg będzie jeździł w jednym zespole z brytyjskim kierowcą Liamem Doranem w odświeżonym zespole SDRX. Choć obydwa Citroeny DS3 będą budowane i serwisowane w osobnych warsztatach w Szwecji i Wielkiej Brytanii, ta dwójka będzie współpracowała podczas wyścigów, razem punktując dla zespołu SDRX.

– Zarówno Liam, jak i ja jeździmy Citroenami, więc pomyśleliśmy: czemu nie połączyć sił w mistrzostwach? – powiedział Solberg. – Rozmawialiśmy na ten temat od zakończenia poprzedniego sezonu. Życzę Liamowi dobrych wyników i on chce tego samego dla mnie, więc razem będziemy cisnąć bardzo mocno.
– Przez zimę poczyniliśmy bardzo dużo modyfikacji w moim samochodzie i będziemy skupiać się na mistrzowskim tytule już od początku. Walka z wszystkimi Volkswagenami, Fordami, Peugeotami i Audi będzie w tym roku bardzo zacięta. Zapowiada się ciężki sezon – dodał Norweg.
Podczas gdy sezon 2014 był dla Solberga idealny, Doran miał kłopoty z awariami mechanicznymi oraz licencją, która została mu cofnięta na kilka rund. – Powracam bo bardzo kiepskim ubiegłym sezonie, więc mam dużo więcej pracy niż Peter – Doran skomentował połączenie sił z Solbergiem.
– To bardzo obiecujące. Peter da mi niezły wycisk. Z kim chciałbyś jeździć razem w zespole rallycrossowym? Nie ma większego nazwiska w tym sporcie niż Solberg. Gdyby ktoś kilka lat temu powiedział mi, że zostaniemy zespołowymi kolegami, wyśmiałbym go i nie uwierzył. Dlatego też zaistaniała sytuacja jest dla mnie bardzo fajna. Wszyscy jesteśmy tu po to by wygrywać, ja również. Jestem zmotywowany bardziej niż kiedykolwiek, udało mi się wygrać wcześniej, więc zrobię wszystko co w mojej mocy aby powtórzyć to osiągnięcie – zakończył Doran.




















