Półmetek sezonu

Półmetek sezonu

dacia duster samochod

Podaj dalej

Emocje po wspaniałym dla Piotrka Parysa Juniora weekendzie na Spa-Francorchamps jeszcze do końca nie opadły, a 17-letni zawodnik już przenosi się na kolejną, czwartą tegoroczną rundę na węgierskim torze Pannonia-Ring. Będzie ona stanowiła jednocześnie półmetek sezonu, a tegoroczny debiutant spróbuje przedłużyć passę sześciu zwycięstw z rzędu.

13392035_476809249178890_906443783555898832_o

Tor zlokalizowany w pobliżu miejscowości Ostffyasszonyfa mierzy niespełna 4,8 kilometra, a po 700-metrowej prostej startowej na zawodników pucharu Porsche Platinum GT3 Cup Challenge Central Europe czekać będzie 18 zakrętów: 11 w prawo, 7 w lewo. Obiekt powstał z myślą o wyścigach motocyklowych, jednak posiada również homologację FIA dla wyścigów samochodowych. Co ciekawe, jako jeden z niewielu posiada homologację dwukierunkową.

Zajęcia na Pannonia-Ringu rozpoczną się w piątek o godzinie 17:30, a obecny lider Piotr Parys Junior będzie miał 35 minut na przygotowanie swojego samochodu przed sobotnimi kwalifikacjami, determinującymi ustawienia na polach startowych do obydwu wyścigów. Pierwszy z nich zaplanowany jest na sobotnie popołudnie, a światła zgasną dokładnie o 14:15. Pół godziny później poznamy pierwszego zwycięzcę czwartej rundy Porsche Platinum GT3 Cup Challenge Central Europe.

Po sobotniej rywalizacji zawodnicy udadzą się na chwilę odpoczynku, a do niedzielnego wyścigu przystąpią już o godzinie 9:35. Walka o drugie zwycięstwo potrwa standardowo 20 minut + 1 okrążenie.

Debiutujący w tym roku w cyklu Porsche Platinum GT3 Cup Challenge Central Europe Piotr Parys Junior, po podwójnym zwycięstwie na Spa-Francorchamps nie osiadł na laurach i właściwie od razu po powrocie do domu rozpoczął przygotowania do kolejnej rundy.

Mistrz Polski KIA Lotos Race z 2014 roku ćwiczył na symulatorze i przygotowywał się fizycznie do wysokich temperatur, jakie powinny panować w północno-wschodniej części Węgier. Mimo dotychczasowej dominacji i świetnego przygotowania, Piotrek liczy się ze swoimi doświadczonymi rywalami i wie, że kontynuacja świetnej passy nie będzie łatwym zadaniem.

Piotr Parys: – Przed nami półmetek sezonu i runda na węgierskim torze Pannonia-Ring. Po wyścigach na Spa-Francorchamps udało mi się powiększyć przewagę w klasyfikacji generalnej sezonu. Do tej rundy przygotowywałem się jak do każdej innej i spróbuję pojechać najlepiej jak potrafię. Mam nadzieję, że uda się przedłużyć passę zwycięstw, choć nie będzie to łatwe. Z niecierpliwością czekam na piątkowe treningi!

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News