Hyundai wspólnie z Kevinem Abbringiem ukończyli pierwsze testy nowego Hyundaia i20 R5 na południu Francji. Kierowca testowy zespołu podczas czterech dni testów zbierał doświadczenie na szutrze i po raz pierwszy wyjechał samochodem w „ukrytym” malowaniu na asfaltową nawierzchnię.

Podczas pełnych czterech dni testowych zespół Hyundaia sprawdzał i rozwijał systemy chłodzące zmodyfikowanego silnika. Pod maską silnika i przednim zderzakiem znalazły się nowa 1,6-litrowa jednostka turbo z 32-mm zwężką oraz 5-biegowa skrzynia biegów.
Przejście na specyfikację asfaltową, z większymi hamulcami i innymi ustawieniami zawieszenia, pozwoliło zespołowi na kolejne dwa dni testów na asfaltowych drogach. – Rozpoczęcie testów na tej nawierzchni jest ważne dla rozwoju i20 R5 – mówi Andrew Johns, związany z projektem samochodów klienckich. – Potencjalni kupcy muszą być pewni niezawodności samochodu i jego poziomu czy to na nawierzchni szutrowej, czy asfaltowej. Kluczem jest więc dobre spożytkowanie tych testów, zwiększając niezawodność i tempo.
Zespół przyznał także, że marzec był dla niego wyjątkowo pracowitym miesiącem, gdyż otrzymali pierwsze zamówienia na dwa i20 R5 nowej generacji dla prywatnego włoskiego zespołu.
– Cieszymy się z tak dużego zainteresowania programem R5 już na tym etapie naszej pracy – powiedział Andrew.





















