Jamie Green zakończył weekend DTM na Lausitzringu kolejnym zwycięstem, mogąc pochwalić się zdobyciem dubletu. Pięć pierwszych miejsc zajęli kierowcy Audi, co wyraźnie podkreśliło dominację, której byliśmy świadkami przez cały weekend.

Po zdobyciu pole position z przewagą nieco ponad pół sekundy, Green stracił fotel lidera już przed pierwszym zakrętem na rzecz Mattiasa Ekstroma. Green zmniejszył przewagę do swojego rywala i po jego błędzie na pierwszym zakręcie, zdołał odzyskać prowadzenie w wyścigu już okrążenie później. Od tego momentu Green skupił się na powiększeniu przewagi ponad 1 sekundę tak, by Ekstrom nie mógł skorzystać z DRS.
Na 10 minut przed końcem jego przewaga wynosiła ponad sekundę, jednak doszło w tym momencie do wypadku Lucasa Auera (Mercedes) w zakręcie numer 8. Na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa, a neutralizacja pięć minut później przebiegła dla dzisiejszego zwycięzcy bardzo spokojnie.
Green zdołał powiększyć w ten weekend swoje prowadzenie w generalce do 17 punktów, jednocześnie zostając pierwszym od sezonu 2002 kierowcą, który zdołał wygrać dwa wyścigi w ten sam weekend. Ekstrom dowiózł do mety drugą pozycję, a ostatnie miejsce na podium zajął Miguel Molina, pomyślnie odpierając ataki czwartego na mecie Timo Scheidera.




















