Meksyk bez 80-kilometrowego oesu

Meksyk bez 80-kilometrowego oesu

dacia duster samochod

Podaj dalej

Przyszłość długodystansowych odcinków specjalnych w rajdowych mistrzostwach świata wygląda dość blado po rekordowym 80-kilometrowym odcinku podczas ostatniego Rajdu Meksyku, który nie spełnił oczekiwań promotora WRC.

Mads Ostberg performs during the FIA World Rally Championship Mexico 2016 in Leon, Mexico on March 3, 2016
Mads Ostberg performs during the FIA World Rally Championship Mexico 2016 in Leon, Mexico on March 3, 2016

80-kilometrowy odcinek Guanajuato był najdłuższym w historii WRC (wyłączając afrykańskie maratony w stylu Wybrzeża Kości Słoniowej, czy Safari) od Rajdu Korsyki w 1986 roku. Ten rekord nie ulegnie jednak zmianom w najbliższej przyszłości, jako że w Meksyku nie zobaczymy ponownie tak długiego oesu w 2017 roku.

Dyrektor Rajdu Meksyku, Patrick Suberville powiedział: Z pewnością nie będziemy tego powtarzać za rok. Jestem zadowolony z tego, iż udało się na spróbować i byłem pewien, że cały nasz zespół podoła temu wyzwaniu, nie będziemy jednak tego powtarzać.

Wydaje się, że powodem odwołania planów na tak długie odcinki w przyszłości są problemy logistyczne z tym związane. Z powodów organizacyjnych, Guanajuato zostało podzielone na trzy części, z trzema dowódcami, trzema zestawami samochodów bezpieczeństwa na starcie, w połowie odcinka, a także na mecie.

Na trasie odcinka było więcej samochodów zabezpieczających, niż samochodów rajdowych!śmiał się Suberville. Z kolei promotor WRC, Oliver Ciesla przyznaje, że nie cieszył się z powrotu tak długiego odcinka. Z mojego punktu widzenia 80 kilometrów to za dużo i nie wnosi to żadnej wartości sportowej, czy komercyjnej, nie sprawia też, że rywalizacja jest ciekawsza. Nie zachęcamy organizatorów do odcinków specjalnych dłuższych niż 50, czy 60 kilometrów.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News