Robert Wickens odparł ataki Toma Blomqvista i rzutem na taśmę sięgnął po pole position przed drugim wyścigiem weekendu DTM na torze Lausitzring.
W momencie wywieszenia biało-czarnej flagi w szachownicę wydawało się, że pole position powędruje do Blomqvista, który z czasem 1:16.323 zajmował fotel lidera.
Robert Wickens zdołał na ostatnim okrążeniu poprawić czas kierowcy BMW M4 DTM, wyprzedzając go o zaledwie 0,024 sekundy.
W rezultacie, kierowca Mercedesa sięgnął po swoje piąte w karierze pole position w cyklu DTM, kontynuując dobrą passę na Lausitzringu (Wickens we wczorajszym wyścigu finiszował na 2. miejscu).
Za Blomqvistem w dzisiejszym wyścigu ustawią się Jamie Green oraz Gary Paffett. Kierowca Audi, Green, stracił zaledwie 0,004 sekundy do tego, by zakwalifikować się w pierwszym rzędzie.
Z kolei Paffett, drugi w klasyfikacji punktowej sezonu, wwiózł swojego Mercedesa C63 do drugiego rzędu po dobrze przepracowanych treningach.
