Już w najbliższy weekend reprezentanci OLIMP Motorsport, Marcin i Stanisław Jedlińscy powalczą w piętej rundzie Porsche Platinum GT3 CCCE. Tym razem najszybszy monomarkowy puchar w Europie Środkowej powalczy na ulokowanym tuż przy granicy z Polską niemieckim Lausitzringu.
Obiekt zlokalizowany na Łużycach jest doskonale znany praktycznie wszystkim zawodnikom, gdyż rokrocznie gościł w kalendarzu środkowo-europejskiego czempionatu. Marcin i Stanisław Jedlińscy również bardzo dobrze go znają nie tylko z poprzednich wyścigów, ale także wielu kilometrów przejechanych w trakcie testów. Z tego powodu celem na najbliższą rundę będą wysokie lokaty zarówno w generalce, jak i w klasyfikacji S.
Niemiecki tor został otwarty w 2000 roku i od razu zaskarbił sobie przychylność organizatorów nawet największych serii. Wiele możliwości konfiguracji oraz bardzo zróżnicowane zakręty sprawiły, że jest on stałym elementem kalendarza DTM, a w swojej historii gościł m.in. A1 GP, czy też amerykańskie Champ Car. Pętla ma 4,5 km długości i składa się z 14 zakrętów. Tor został wybudowany tak, żeby kibice mogli widzieć praktycznie cały obiekt z trybun. Rekordzistą obiektu jest były kierowca F1, Heikki Kovalainen, który bolidem Formuły Renault 3.5 zatrzymał stoper na 1:32:21s.
Zmagania na Lausitzringu rozpoczną się w piątek 15. lipca, kiedy to o godz. 14:05 rozpocznie się sesja treningowa. Tego samego dnia o godz. 16:15 odbędą się kwalifikacje, które zadecydują o polach startowych do obu wyścigów. Pierwsza odsłona zmagań koło w koło zostanie prowadzona w sobotę o godz. 14:30. Weekend zakończy się w niedzielę wraz z metą drugiego wyścigu, do którego kierowcy wyruszą o godz. 12:05.
Marcin Jedlińśki: – Po ostatniej wygranej mam nadzieję powtórzyć ten sukces u naszych zachodnich sąsiadów, więc nastawienie jest bojowe. Co prawda będziemy jeździć po przedłużonym torze, który nie do końca mi odpowiada, jednak zobaczymy jak to wyjdzie. Liczę na dobry weekend.
