Funkcjonariusze ITD w wielu miastach Polski kontrolowali autobusy, czy przestrzegana jest w dniach odpowiednia liczba pasażerów. Istotne było również czy znajdujące się tam osoby zachowywały należyty odstęp w pojazdach.
Przeprowadzone kontrole nie ujawniły przypadków naruszenia przepisów. Samokontrola pasażerów i czujne oko kierowców nie po raz pierwszy w przypadku takich kontroli pokazały, że stosowanie się do zaleceń i zarządzeń przynosi same zyski w walce z epidemią koronawirusa.
– W sprawdzonych autobusach, w których pasażerów nie mogło być więcej niż wynosiła połowa miejsc siedzących w pojeździe, tłoku nie było. Wszyscy stosowali się do obowiązujących ograniczeń. Inspektorzy nie musieli nikogo pouczać, wszyscy podróżni i kierowcy kontrolowanych autobusów zdali egzamin z odpowiedzialności w czasie epidemii – informuje Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego.