Podczas pierwszego oesu 61. Rajdu Wisły nie było śladu po brzydkich warunkach atmosferycznych, jakich zarówno kierowcy, jak i kibice doświadczyli podczas dzisiejszego porannego odcinka testowego. Po pierwszej dzisiejszej pętli na prowadzeniu znajduje się Łukasz Habaj, jednak jego przewaga wynosi zaledwie 0,1 sekundy nad Bouffierem.
Pierwsze promienie słońca, które pojawiły się już podczas uroczystej ceremonii startu chyba dla wszystkich były oznakami pewnej nadziei. I tak OS 1 Koniaków wystartował o godzinie 15:38, a o opadach deszczu nie było już mowy. W tych zmiennych warunkach najlepiej poradził sobie aktualny lider RSMP – Bryan Bouffier, który za kierownicą swojego Forda Fiesty Proto wykręcił czas o 0,4 sekundy lepszy od drugiego Łukasza Habaja. Czołową trójkę zamknął Grzegorz Grzyb, wyprzedzając o 5 sekund Maćka Oleksowicza i Tomasza Kuchara, którzy odnotowali dokładnie taki sam czas 4:32.0.
W klasie 4 od samego początku bardzo dobrze jechali Aleks Zawada, Dariusz Poloński i Jacek Jurecki, którzy po pierwszym przejeździe próby Koniaków zajmowali czołowe miejsca. Tuż za nimi z sekundową stratą uplasował się Łukasz Pieniążek. W klasie 3 nadal króluje Janek Chmielewski, który zdecydowanie wyprzedza Grzegorza Musza i Łukasza Byśkiniewicza. Bardzo dobrze radzi sobie również duet braci Szejów, którzy w grupie Open N zajmują po 1. oesie drugie miejsce.
Na drugim odcinku Łukasz Habaj postanowił, że nie będzie Francuzowi dłużny i teraz to zawodnik eSKY.pl uzyskał najlepszy rezultat, wyprzedzając Bouffiera o 0,5 sekundy i zapewniając sobie pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej po pierwszej dzisiejszej pętli. Czołową trójkę zamknął Grzegorz Grzyb, a czwarty Tomasz Kuchar stracił aż 20 sekund do najszybszego Habaja. 5 sekund za nim uplasował się Maciek Oleksowicz, który wyprzedził Brzezińskiego, Kasperczyka i Szeję.
