W Gatlinburgu w amerykańskim stanie Tenessee mężczyzna montujący systemy alarmowe przeżył niezwykłą historię. W trakcie pracy u jednego z klientów do jego samochodu weszły dwa niedźwiedzie. Niestety w związku z zamknięciem drzwi, nie umiały same się wydostać.
Autor nagrania twierdzi, że zwierzęta musiały wspiąć się na drzwi, wejść przez otwarte okno, a następnie nacisnąć przycisk zamykający drzwi. Niedźwiedzie dość długo wzywały pomoc naciskając klakson – bardziej i mniej świadomie. Właściciel pojazdu dopiero po pewnym czasie zorientował się, że odgłosy dochodzą z jego vana.
Jak widać na nagraniu niedźwiedzie były bardzo małe. Oprócz kilku nadgryzień i ”ubrudzenia” wnętrza, większych szkód nie zrobiły.
Kierowca w ciągu 24h aż cztery razy brał udział w wypadkach!
