WRC Motorsport&Beyond

Mistrzowska jazda Ogiera

Sebastien Ogier drugiego dnia rywalizacji w Rajdzie Australii redukuje swoją stratę do wciąż prowadzącego Andreasa Mikkelsena. Przewaga Norwega nad czterokrotnym mistrzem świata po osiemnastu odcinkach specjalnych wynosi zaledwie 1,8 sekundy.

Dzień Ogiera nie zaczął się jednak idealnie, a Francuz na pierwszym dzisiejszym odcinku specjalnym stracił kolejne 12 sekund. – Dokonaliśmy nienajgorszego wyboru, a opony wydają się być okej. Musieliśmy wypróbować czegoś innego, a twarda mieszanka nie byłaby ani trochę lepsza. Uderzyłem we wszystkie słupki – muszę próbować ciąć w każdym miejscu – mówił na mecie Ogier.

Odcinek padł łupem Haydena Paddona, który na tym etapie walki zdetronizował Ogiera na trzecie miejsce, zbliżając się do prowadzącego wciąż Mikkelsena. – Już od pierwszego zakrętu do naszego samochodu wdał się kurz, co nieco mnie rozproszyło w kilku miejscach, ale starałem się o tym nie myśleć – mówił kierowca Hyundaia.

Pierwsze oesowe zwycięstwo w rajdzie na kolejnej próbie odniósł Jari-Matti Latvala, który po wczorajszych problemach ma jeszcze cały czas szanse na wbicie się do czołowej dziesiątki. – Prawa tylna opona jest zupełnie łysa, nie ma w ogóle bieżnika – mówił na dwa odcinki specjalne przed końcem rywalizacji Latvala. – Wiem, że tracimy czas jadąc na slickach, więc ten wynik nie jest taki zły.

Do niespotykanej sytuacji doszło na ostatnim odcinku (Raceway SSS 2 – 1,37km) pierwszej dzisiejszej pętli, gdzie aż trzech najszybszych kierowców (Ogier, Mikkelsen i Sordo) odnotowali dokładnie taki sam czas. Thierry Neuville i Hayden Paddon zrównali się za czołową trójką, dzięki czemu pierwszych pięciu zawodników zostało rozdzielonych tylko o 0,2 sekundy.

Po wizycie w parku serwisowym najszybsze okazało się trio Volkswagena, a oesowe zwycięstwo dopisane zostało do konta awansującego na 11. miejsce w rajdzie Latvali. Ogier odzyskał drugie miejsce w rajdzie, natomiast Mads Ostberg jadący na piątym miejscu musiał zacząć myśleć o obronie pozycji przed Danim Sordo, który zrównał się na 0,1 sekundy z Norwegiem.

Szesnasty odcinek specjalny padł łupem Thierry’ego Neuville’a, choć Ogier stracił zaledwie 0,6 sekundy. Problemów nie ustrzegł się liderujący Mikkelsen, tracąc do Francuza niecałe 10 sekund.

W klasyfikacji WRC2 właściwie nie doszło do żadnych przetasowań – Esapekka Lappi pod koniec dnia prowadzi przed Nicolasem Fuchsem i Hubertem Ptaszkiem, który powinien dowieźć trzecie miejsce do mety. Polak legitymuje się stratą 1m30s do drugiego i przewagą ponad 30 minut nad czwartym Al.-Suwaidim.